posiłek

Dieta cukrzycowa – co jeść w cukrzycy?

23 października 2020

„Co mogę zjeść?” to jedno z najczęściej zadawanych mi pytań w gabinecie we Wrocławiu odnośnie diety przez osoby z cukrzycą. Moim celem jest udzielenie odpowiedzi na to dietetycznie nurtujące pytanie. Opierając się na aktualnych wytycznych medycznych, zaleceniach dietetycznych i doświadczeniu w pracy z pacjentem z cukrzycą wypracujemy konsensus żywieniowy dla Ciebie.

posiłek

 

Nie ma jednej „magicznej” diety cukrzycowej, bo każdy z nas jest inny i każdego tryb życia i pracy jest inny. Dla osoby aktywnej wieczorem zalecenia dietetyczne będą inne niż dla osoby, która jest aktywna rano, a wieczorem woli sięgnąć po książkę. Takie różnice są bardzo istotne przy planowaniu diety cukrzycowej, bo to one przekładają się na wysoką lub niską glikemię. Nie ma więc jednej szablonowej diety, natomiast są wskazówki, które powinny ułatwić cukrzykowi odnalezienie się w żywieniu, diecie i kontroli poziomu cukru we krwi.

Na pewnym poziomie ogólności, który trzeba przyjąć pisząc artykuł kierowany do wielu odbiorców, nie jest łatwo sprecyzować jak powinna wyglądać dieta cukrzycowa i co jeść. Zdecydowanie łatwiej jest przedstawić zasady: jak jeść chorując na cukrzycę. Jednocześnie, przy chęci pacjenta z cukrzycą do zrozumienia zasad pozwolą one poprawić dietę bardziej, niż najdłuższa lista z polecanymi i zakazanymi produktami.

Zasada 1:

 

soki owocowe

 

Spożywanie owoców czy deserów w godzinach największej aktywności fizycznej. Podczas wysiłku fizycznego mięśnie zużywają glukozę krążącą we krwi. Więc jeśli masz ochotę na kawałek sernika, koktajl owocowy czy słodki dodatek do diety, zaplanują go w okolicach ćwiczeń. Nie muszą to być ćwiczenia na siłowni lub wymagający fitness. Wystarczy aktywny spacer po Wrocławskich parkach, tak żeby tętno się podniosło i pot lekko zrosił skronie.

 

Zasada ta jest jedną z najważniejszych zasad w diecie cukrzyka, bo daje receptę do rozwiązania czyli jest wędką nie rybą. Przedkładając zasadę na przykład:

Osoba z cukrzycą jest aktywna przed południem, ćwiczy rano, idzie do pracy a z pracy wraca do domu. Zwykle wysiada przystanek wcześniej, żeby się przejść. Po powrocie do domu jest bardzo głodna, podjada słodycze w czasie przygotowywania obiadu i dopiero po jakimś czasie spożywa sam obiad. Po obiedzie czyta książki i ogląda tv.

Znając powyższą zasadę, że deser lepiej jest zjeść przed aktywnością, co można by zmienić w diecie naszego pacjenta z cukrzycą?

Propozycja: przeniesienie w codziennej diecie deseru na czas przed wyjściem z pracy.

Efekt:

  • pacjent nie wróci do domu bardzo głodny, bo zje deser w okolicach wyjścia z pracy,
  • cukier z deseru zostanie wykorzystany przez organizm na wydatek energetyczny podczas spaceru.

Więc wilk syty i owca cała – czyli deser w diecie jest, ale jest i aktywność fizyczna.

Oczywiście w tym miejscu należałoby wejść w temat jakości jedzenia w diecie. Tak jak wspomniałam na wstępie, nie jest to łatwe: raz że każdy z nas jest inny, a dwa – cukrzyca rzadko kiedy jest jedyną chorobą i dolegliwością. A dietę cukrzyka musimy dopasować do wszystkich występujących schorzeń, nie tylko cukrzycy.

Gdyby nasz tytułowy deser był przeznaczony do diety dla osoby z cukrzycą i chorobami sercowo-naczyniowymi, zaproponowałabym np. ciasto drożdżowe z mieszanych mąk (jak mieszać mąki możecie przeczytać tutaj: http://vidiet.pl/zdrowie-od-kuchni/mieszaniemak/). Mieszanie mąk pozwala nam uzyskać ciasto, które powoduje mniejszą glikemię poposiłkową przez dodanie mąk pełnoziarnistych, przy jednoczesnym zachowaniu miękkości wypieku. Użycie mąki z pełnego przemiału daje szybszy i dłuższy efekt sytości, czyli zjemy mniej ciasta, a dłużej będziemy najedzeni. Gdyby do tych chorób doszła np. osteoporoza, lepszy byłby sernik na spodzie ze zmieszanych mąk. W serze dostarczymy dodatkowo wapń do diety. Gdyby cukrzyca występowała w parze z dną moczanową, musielibyśmy uniknąć w diecie mąki owsianej ze względu na wysoką zawartość w niej puryn.

Zasada 2:

 

kanapka

Kolejną ogólną zasadą dotyczącą diety cukrzycowej, od której spróbujemy przejść do szczegółów jest regularne jedzenie posiłków, w szczególności nie unikanie kolacji. Zasada o jedzeniu do godz. 18, która ukształtował się lata temu jest mitem! Jedzenie dostarcza do organizmu dawkę energii niezbędną do życia. Kolacja, czyli ostatni posiłek w ciągu dnia, powinien być zjedzony ok. 2-3 godz. przed snem. Przykładowo, jeśli idzie się spać o godz. 22.00, kolacja powinna być w okolicach 19.30, natomiast jeśli ktoś zasypia o 20, to tu kolacja powinna przypadać na godz. 17.30.

 

Jest to ważne ze względu na noc, podczas której nie jemy, ta przerwa w diecie pomiędzy kolacją a śniadaniem jest de facto okresem głodzenia i chodzi o to, żeby tego okresu niepotrzebnie nie przedłużać. Dlaczego? Zbyt długi okres głodzenia może sprzyjać wysokiemu poziomowi cukru rano z tzw. odbicia. Inaczej jest to tzw. efekt brzasku.

Więc naszą drugą, ogólną dietetyczną zasadą jest jedzenie kolacji około 2-3 godz. przed snem.

Przytaczając nasze tytułowe pytanie: Co mogę zjeść… na kolację? I ponownie musimy spojrzeć na dietę w kilku płaszczyznach:

  • jeśli jedynym schorzeniem jest cukrzyca to mogą to być np. kanapki z pieczywa żytniego z szynką, serem żółtym, białym serem – zdecydowanie lepiej żeby były to składniki wytrawne, dodatkowo warzywa.
  • jeśli z cukrzycą łączy się np. refluks, to lepsze w diecie będą np. pieczone warzywa: cukinia, bakłażan, korzeń pietruszki zapiekane z fetą i polane oliwą z oliwek dodatkowo np. kromka pieczywa żytnio-pszennego.

Powyższe dwie rady pomogą zrobić pierwszy krok do zaplanowania diety cukrzycowej w ciągu dnia. Jeśli jednak wciąż nie wiesz od czego zacząć przy tworzeniu zdrowych posiłków, które pomogą Ci kontrolować poziom cukru we krwi, a jednocześnie będą smaczne to zapraszam do gabinetu we Wrocławiu lub na konsultację dietetyczną online.

Informacje zawarte w tekście mają charakter ogólnoinformacyjny, nie powinny być wykorzystywana jako substytut bezpośredniej porady medycznej. Przed zastosowaniem skonsultuj się z dietetykiem lub wykwalifikowanym personelem medycznym.